13 marca 2018


Mróz ostatnio wszystkim dawał się we znaki . Dlatego na taką pogodę najlepiej założyć na siebie dwa swetry, zaszyć się pod koc i oglądać ulubione seriale z kubkiem gorącej czekolady.  Kto z Was tego nie lubi?! Przyznać się!  Rzeczywistość nie bywa jednak łaskawa, więc co zrobić, aby wyjść z domu, wyglądać stylowo i nie zmarznąć? W moim przypadku jest to niestety niemożliwe... Muszę zagryźć zęby i udawać, że nie jest mi zimno xD. Dlaczego? Ponieważ jestem zmarźluchem i nawet, gdy mam na sobie kilka warstw, to jest mi po prostu chłodno. Tak też było na spacerze po Łazienkach Królewskich, które nota bene są magicznym miejscem o każdej porze roku. Muszę przyznać, że szczególnie w zimie są jednym z mych ulubionych miejsc, połozonym niemalże w sercu Warszawy. W dzisiejszej stylizacji na pierwszym planie mamy czarny, dwurzędowy płaszcz. Jest to jedna z propozycji, o której mowa była w moich wcześniejszych postach - zachęcam do lektury. Wierzcie mi, to nie tylko MUST HAVE, ale i klasyk, który powinien gościć w każdej męskiej szafie. Z kolei ciemnozielona, cieniowana koszula w białe kwiaty nawiązuje do trendów SS2018. Owszem, kwiatowe printy są modne od kilku sezonów, ale czy nie jest ich w naszych stylizacjach wciąż jak na lekarstwo? Nie bójmy się, szczególnie na wiosnę, nosić ich zamiennie z kolorowymi T-shirt'ami w kwiaty. W tym momencie w sklepach można znaleźć wiele koszul, które mimo kwiecistych wzorów, mogą nie tylko posłużyć w codziennych casual’wych stylizacjach, ale i w formalnych stylówkach z pazurem. Smart-casual, wcale nie musi oznaczać braku elegancji, a wręcz przeciwnie, może dodać charakteru i ekstrawagancji dzięki silnemu akcentowi kolorystycznemu. Jako element, który łączy i zamyka dziesiejszą propozycję (tak najbardziej lubię) są białe rurki, będące kontrastowym uzupełnieniem stylizacji. Przy tym zestawie postawiłem także na czarne, klasyczne botki. Wygoda i elegancja? Tak! Ale tylko w takim wydaniu A Wy moi drodzy? Także wyczekujecie pierwszych dni wiosny?

17 lutego 2018




Zabieram Was w krótką podróż pod hasłem #KierunekStyl. Nie, niech nie zdziwi Was tło dzisiejszej sesji, to tylko symbolika nadająca subtelny wyraz mojej refleksji. STYL - zagadnienie poruszane przez niemalże wszystkich… Od stylistów przez media aż po trenerów, a raczej ekspertów ds. wizerunku. W jaki sposób definiować to pojęcie? Czy jest to określenie pasujące do każdego z nas i czy powinniśmy podążać za każdą kolejną modą próbując oddać charakter obowiązującego trendu? Być może tak, ale nie jest to żadne remedium, a jedynie „zaleczenie” objawów współczesnej gorączki wymuszającej bycie na czasie. Po pierwsze to nie ubranie, a miłość do samego siebie oraz akceptacja definiują nas jako osoby zdolne do kreowania wspaniałych rzeczy. Natomiast moda, postrzegana przeze mnie pośrednio jako wytwór kultury, ukazuje jedynie nasze preferencje. Stanowi narzędzie dające możliwość ekspresji osobowości. Pojęcie stylu w tym kontekście definiowałbym jako zespół cech, na które składa się nie tylko podążanie za modą, ekspresyjne ukazywanie   osobowości, ale i kultura osobista nas samych. Styl i klasa idą razem w parze. Niektórzy mają to szczęście, że otacza ich powściągliwa aura dająca obserwatorom poczucie magnetyzmu. Czasem zdarza się, że gdy pracujemy nad sobą, rozwijamy zdolności interpersonalne oraz dbamy o charyzmę, to znajomość mody i trendów staje się jedynie dodatkiem, które wpisują się w #STYL. Element, którego tak bardzo pragniemy, a który tak trudno czasem zwerbalizować. Mam nadzieję, że dzisiejsza propozycja przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy cenią sobie wygodę z lekką nutą elegancji. Poniżej znajdziecie szczegóły dot. tego zestawu.

25 stycznia 2018

Ostatnio prezentowana przeze mnie stylizacja utrzymana była w stylu formalnym, który rzadko kiedy sprawdza się podczas codziennych obowiązków, wymagających ode mnie przede wszystkim swobody podczas poruszania się. Dlatego dla zachowania równowagi, przygotowałem coś zdecydowanie wygodniejszego, łącząc styl sportowy z codziennym – ot taka nutka nonszalancji. Jako że aura za oknem kapryśna, a temperatury niskie, dzisiejsza propozycja przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy ciągle marzną .Zapewne większość z Was, staje co roku przed dylematem jaką kurtkę kupić na zimę albo czy ta, którą posiadacie będzie jeszcze dobra? Nie martwcie się... Mam podobnie, ale... W tym roku chciałem spróbować zupełnie czegoś innego, nowego dla siebie. Zdecydowałem się na zakup czarnego, dwurzędowego krótkiego kożucha. I muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony z tego wyboru! Jeżeli macie podobny dylemat, zaryzykujcie. Życie jest za krótkie żeby nosić jedynie sprawdzone rodzaje ubrań. Szczególnie teraz, gdy macie szansę dorwać wyprzedażowe kąski, które warto kupić z rabatem sięgającym niemalże 60%. W sieciówkach znajdziecie bardzo duży wybór kolorów, oraz fasonów i jestem więcej jak pewien, że coś sobie wybierzecie. Kożuch zestawiłem z bluzą „kangurką” w pięknym, ciemnym odcieniu burgundu – obok butelkowej zieleni must have sezonu. Niby tylko dwie rzeczy i w zasadzie jedyny z tegorocznych zakupów wyprzedażowych, ale za to idealnie wpisujący się w trendy sezonu. Pamiętajcie, że bluzę można zastąpić swetrem, golfem lub koszulą – szczególnie w nieco cieplejsze dni. Efekt będzie ten sam tj. niezobowiązująca elegancja o codziennym charakterze. Możecie także zdecydować się na nieco inną kolorystykę, ale dalej będącą w gamie palety jesienno-zimowej – brązowy, beżowy lub szary. Odradzałbym czarny, chyba, że decydujecie się na klasyczny total look. Aby podkreślić street’owy charakter stylizacji, wybrałem jeansy z lekkimi rozcięciami nad kolanemi w okolicach kostki, które świetnie korespondują z szarymi trzewikami polskiej marki BRILU. To jednaz moich ulubionych par butów ❤. Są nie tylko wygodne, ale i charakterystyczne, co nadaje „pazur” stylizacji. Buty są w 100% wykonane ze skóry naturalnej, co w połączniu z odpowiednią pielęgnacją sprawi, że posłużą nie tylko przez jeden zimowy sezon. Wewnętrzna część obuwia jest ocieplona, a suwak umiejscowiony po wewnętrznej stronie zapewnia komfort podczas ich zakładania. Podkreślenia wymaga uniwersalny kolor będący niczym wisienka na torcie – pasuje niemalże do wszystkiego.

3 stycznia 2017

Koniec „starego” oraz „nowego” nadchodzącego roku to dla większości z nas czas przemyśleń i podsumowań. Dla mnie w zasadzie również, choć staram się przede wszystkim skupiać nad nadchodzących możliwościach. Przede mną zapowiada się bardzo ciężki rok, chociażby ze względu na pracę oraz pisanie jak i obronę pracy inżynierskiej. Moim celem jest niezaniedbanie przy tym swoich zainteresowań: bloga oraz sportu. Natomiast jeżeli chodzi o dzisiejszą stylizację. Jest to zdecydowanie najbardziej elegancka i szykowana stylizacja ze wszystkich wcześniej przeze mnie prezentowanych. Rzadko kiedy mam okazję na założenie garnituru, choć z biegiem czasu zmienia się moje nastawienie do niego. Oczywiście pozytywnie. Do świetnie skrojonego kobaltowego garnituru, zdecydowałem się na prosty, jasno beżowy płaszcz. Tworzy idealny kontrast oraz sprawia, że look wygląda na dopasowany do mojego wieku.  Ostatnim elementem całej stylizacji są burgundowe, skórzane buty garniturowe. Co ważne są to buty polskiej produkcji marki BRILU. Sam kolor jest przepiękny, nieczęsto widuje się buty wizytowe męskie właśnie w takim kolorze. Jednocześnie bardzo podoba mi się nich niezwykle prosty i klasyczny fason. Choć najważniejsze jest to, że są przede wszystkim wygodne, co rzadko się zdarza przy eleganckich butach.

18 grudnia 2017


Witajcie kochani, na dzisiejsze zdjęcia wybrałem się w nowe, wcześniej nie odwiedzane przeze mnie miejsce – Most Gdański w Warszawie. Kręte schody z widokiem na Wisłę oraz po części drewniane elementy mostu, nadają temu miejscu wyjątkowy nastrój, świetnie nadający się na klimatyczne zdjęcia. Głównym bohaterem mojego outfit’u jest militarny, dwurzędowy płaszcz. To był mój cel numer jeden tej jesieni, aby ta rzecz pojawiła się w mojej garderobie. Co prawda początkowo szukałem, ciemno zielonego płaszcza, jednak gdy tylko ujrzałem czarny, wiedziałem, że wybiorę ten. Czarny model jest o wiele bardziej praktyczny i uniwersalny, pasuje do znacznie większej ilości ubrań. Płaszcz jest dość długi, o bardzo klasycznym kroju. Do płaszcza dobrałem granatowy, wełniany golf, który udało mi się upolować na tegorocznym Black Friday. Mimo iż nie jest on gruby, to jest wyjątkowo ciepły. Uważam, że połączenie czarnego oraz granatowego świetnie do siebie pasuje, dodając elegancji całej stylizacji. Jednak aby utrzymać charakter stylizacji w smart casual, założyłem czarne jeansy skinny oraz granatowe, najwygodniejsze na świecie buty Tommy’iego Hilfiger’a. W dodatkach postawiłem na czarny bawełniany szalik oraz czarny swój ulubiony worek od duetu „Paprocki&Brzozowski”. A Wam jak stylizacja przypadła do gustu? 

6 października 2017



Ostatnie dni nie napawają optymizmem ze względu na deszczową i ponurą pogodę. Deszcz skutecznie utrudnia zarówno robienie zdjęć, jak i chęć tworzenia nowych stylizacji. Osobiście w takie dni najchętniej zakładam dresy i spędzam cały dzień w domu oglądając swoje ulubione seriale. Ostatnio bardzo zaciekawił mnie American Horror Story: Cult, co prawda obejrzałem wcześniejsze sezony, ale żaden z nich nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak ten – a to dopiero 4 odcinek. Sezon zachwyca mnie swoją nieprzewidywalnością, każda scena trzyma mnie w napięciu, a to bardzo lubię. Co do stylizacji, wybrałem karmelową, zamszową ramoneskę, którą mam już od jakieś czasu, jednak nie było okazji aby jej zaprezentować wcześniej na blogu. Dobrałem do niej białą koszulę w stylu cowboy’skim oraz klasyczne, ciemno granatowe proste slimy. Jako dodatki wybrałem bardzo modny w tym sezonie brązowy pasek z dużą klamrą, na której znajdują się róże, a także zamszowe, ciemno brązowe sztyblety. Z racji tego, że jest już dość chłodno zaopatrzyłem się także w ciepły granatowo-musztardowy szalik.


28 września 2017


Łazienki Królewskie w Warszawie, zachwycają mnie każdą porą roku. Jesienią szczególnie przyciągają ilością i różnorodnością pięknych i ciepłych barw opadających liści.  Dlatego też często wybieram to niezwykłe miejsce zarówno na spacery, jak i zdjęcia. Jesienne trendy niezmiennie charakteryzują się ciepłymi kolorami, takimi jak brązy i beże, a także wzorami w  kratę, czy pepitkę. Prezentowany przeze mnie beżowy, dwurzędowy trencz jest nieśmiertelnym klasykiem, a zawdzięcza to brytyjskiej marce Burberry. Do trencza dobrałem ciemno brązową marynarkę w pomarańczową oraz białą kratkę, która od razu wpadła w oko. Przyznam, że nie jestem wielkim fanem marynarek, lecz ta ma coś w sobie i nie mogłem przejść obok niej obojętnie. Jako bazę wybrałem czarną bardzo prostą, taliowaną koszulę ze stójką. Aby nie rezygnować ze smart casual’u dobrałem karmelowe spodnie z kantem, które nie raz sprawdzają się świetnie w bardziej formalnych stylizacjach. Dodatkami do stylizacji są moje ukochane skórzane, czarne botki oraz torba typu bowling w ten sam wzór i kolorystykę marynarki. A Wam jak podoba się stylizacja? 

25 sierpnia 2017

Rozpoczęcie roku szkolnego oraz roku akademickiego coraz bliżej. Nie wiem jak Wam, ale mi się wcale nie spieszy do powrotu na uczelnie. Jedyny pozytywny aspekt dotyczy faktu, iż będzie to ostatni semestr. Co do zdjęć, sesja odbyła się zupełnie nowym miejscu, do którego z pewnością będę wracać, a jest nim ostatni poziom parkingu w Promenadzie. Miejsce charakteryzuje się stylem industrialnym, a także masą pustej przestrzeni, gdyż zazwyczaj nikogo tam nie ma. Warty uwagi jest również widok na Pałac Kultury oraz całe śródmieście. Prezentowany przede mnie streetowy outfit, świetnie wpasowuje się w stylistykę miejsca. Postawiłem na lekkie i jasne kolory, które w połączeniu idealnie tworzą letnią stylizację. Najbardziej charakterystyczna jest jasno różowa jeansowa kurtka, którą udało mi się upolować na wyprzedaży. Jest bardzo ciekawa nie tylko przez swój kolor, ale również materiał, który zaskoczył mnie miłym i elastyczną strukturą, powodując, że nosi się niczym bluza lub bawełniany longsleeve. Pod jasno niebieskie, o bardzo prostym kroju skinny jeansy dobrałem worek, również z jeansu. Osobiście uwielbiam tego rodzaju połączenia, gdy wszystko się ze sobą łączy.